Kwiat, Bakteria, Bronx
Saichann. Wirtuoz komiksowy, który pozostawił po sobie liczbę plansz wielce imponującą zarówno pod względem jakościowym, jak i ich intensywności. Czy to solo, czy we współpracy z wielkimi scenarzystami (nie każdy przecież rysował do scenariuszy Barreiro, Albiaca, Ferrariego, czy Mazzitellego) rozruszał swoją kreatywnością medium komiksowe.
Z tych ledwie kilku lat kariery, za to bardzo produktywnych, kiedy tworzył dla trzech odmiennych pism („Skorpio”, „Fierro” i „Nippur Magnum”), pochodzą opowieści składające się na niniejszy tom. To ledwie próbka niezmierzonego talentu Alberto Saichanna, jednego z nieco zapomnianych bohaterów komiksu argentyńskiego. Odkryjcie go dla siebie. Zapraszamy!
Powyższy fragment wprowadzenia autorstwa Andrésa Accorsiego trafnie przedstawia Saichanna jako artystę, który powinien być wymieniany w gronie największych argentyńskich (i nie tylko) twórców komiksowych. Prezentowany zbiór obrazuje, jak znakomicie urzeczywistniał swoimi rysunkami zarówno scenariusze traktujące o wojnie w Wietnamie, jak i opowiadające historie rodem z Nowego wspaniałego świata i Roku 1984. A na deser Saichann zabiera czytelników na niegościnny Bronx.
Dla kogo?
Pozycja obowiązkowa dla fanów „Franka Cappy”, „Erniego Pike’a” i „Jesuit Joe” oraz wielbicieli „Miasta” Juana Giméneza. Spodoba się także czytelnikom „Opowieści o niedoskonałej przyszłości” i „Więźnia gwiazd” Alfonso Fonta, jak i miłośnikom wizji znanych z „Roku 1984” George’a Orwella.














Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.